 |
 | (258) |
 | (53) |
 | (159) |
 | (214) |
 | (81) |
 | (223) |
 | (330) |
 | (42) |
 | (316) |
 | (168) |
|
 |
 |
 |
| (30-07-2010 01:31) |
| (29-07-2010 11:35) |
| (29-07-2010 12:33) |
| (29-07-2010 10:37) |
| (29-07-2010 02:12) |
|
 |
 |
|
 |
1 do 10 z 214 znalezionych
 |
|
Takie właśnie porównanie jest już przez długi okres czasu u nas bardzo popularne. Zawsze się zastanawiałem gdzie Ci ludzie tych dresów widzą za kierownicą tej marki samochodu? Sam jestem właścicielem BMW i jako samochód bardzo sobie chwalę tą markę.
Wnioski są dwa. Pierwszy to taki, że stereotyp dresa to obecnie typowy „krawaciarz” jeżdżący najnowszym modelem BMW, zaś drugi jest niczym innym jak typowa zazdrość użytkowników samochodów marki innej niż BMW. |
leonpro778 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
(...) Nie rozumiem... Dlaczego nie lubisz tego miejsca?
Nie lubię tego miejsca, bo jest takie brudne, mimo czystych ścian. Ponure, choć nie jest to piwnica. Krótko mówiąc jest dziwne, bo nie jest podobne do szkolnego korytarza, a nim jest.
Powietrze tutaj nie pachnie kredą, tablicą; niczym, co mogło by się wiązać z III Liceum. |
ewelajna |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Będąc w zeszłym roku nad morzem, moją uwagę przykuła dziewczyna, której karnację można było porównać do koloru cynamonu. Niby nic niezwykłego spotkać nad morzem tak opaloną osobę. Jednakże bardziej niż jej kolor skóry mój wzrok przyciągnęły zmiany skórne na jej ciele. Czyli schodzący naskórek, przebarwienia na rękach i nogach, a także bardzo zmęczona twarz.
Musze przyznać, że za dziewczyną oglądało się wielu mężczyzn. Choć nie tylko. |
Paulinka |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Wszyscy zastanawiamy się nad istotą, pięknem ale chyba tak naprawdę problemem uczuć. Mam tu na myśli uczucia partnerskie a nie miłość np. tzw matczyną, która pozostaje bez komentarzy - wystarczająco dosadnie wyrażamy ją 26. maja i każdego dnia. Pisałem o tym sporo ostatnio to może tak w innych światłach. Świateł ostatnio mało chyba, że czerwone lub zielone, bo remonty. Policjantów na skrzyżowaniach za to bez liku ale z blankietami i lizakami więc jak wiecie na drogach jest słodko... |
Radek B. |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Student odważył się walczyć z systemem. Maj, a on, gdziekolwiek jest- na imprezie w akademiku, na grillu czy w pubie- nie tyka się alkoholu. Względy zdrowotne, przegrał zakład, próbuje wyrywać „na ekscentryka”, może chce stracić znajomych i stać się odludkiem - nie wnikam. Tak czy inaczej system się wali. A Daria z nazwiskiem po ojcu potrzebuje naszej pomocy. Konkurs jakiś chce wygrać. Ale o tym później. |
AjWaj |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Kiedy pojawiła się Nasza-Klasa wywróciła wszystko do góry nogami. Począwszy od tego, że nikt przedtem nie wymyślił czegoś takiego, a zważywszy na to, ze Internet istnieje na świecie od 1960 roku było to absolutnym wynalazkiem. Jeżeli chodzi o ten portal jesteśmy niezaprzeczalnie przodownikami przecierającymi szlak. Sama pamiętam dokładnie jak otrzymałam od koleżanki SMS z treścią zachęcającą do wstąpienia w szeregi naszo-klasowiczów. |
Iza854 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Na pewno pamiętacie, Drodzy Czytelnicy, kobietę z największym w Polsce zamiłowaniem do czystości, niejaką Agnieszkę Frykowską vel. „Frytka” (złośliwi uważali, że pseudonim do niej pasuje jak ulał, ponieważ frytka to przecież przerżnięty ziemniak). Otóż owa Frytka, już pierwszego, no może drugiego dnia w domu Wielkiego Brata tak bardzo poczuła się brudna, że namówiła kolegę, by ją dokładnie wyszorował. |
Majkel |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nowy rok obfitował w moim życiu mnóstwem perturbacji. Zarówno tych mniejszych i tych większych, które postawiły na głowie pewien egzystencjalny porządek. Jak to mawia moja babcia : „Człowiek planuje, Pan Bóg krzyżuje”. No i jak na babcię przystało musiała i tym razem mieć rację. Taka to już specyfika babć, które z wiekiem poznały panaceum na życie. |
MICHU |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Jest Poniedziałek Wielkanocny. Znany również jako "śmigus - dyngus". Zapewne jesteś już dawno po święceniu koszyczka, po uroczystym wielkanocnym śniadaniu, po suszeniu ubrań, które zostały dziś wielokrotnie zalane wodą. Tak, Święta Wielkanocne są już na finiszu. Mimo to postanowiłem napisać dziś felieton dotyczący owych Świąt właśnie. Dlaczego?
Pozwól, że zacznę od genezy. Około dwa tysiące lat temu, w mieście zwanym Jerozolimą, ukrzyżowany został pewien człowiek. |
Andy Rutheford |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Chcica na niezwykłość niejedno ma imię... Dziś, swój dzień, być może, obchodzą: Emanuel, Manuela,Feliks, Larysa, Nikifor, Teodor... Niech nam żyją sto lat! Albo, niech im ziemia lekką...!
Uwielbiam cudze ceremonie! Krótki przegląd rodziny i znajomych uświadamia mi, że nie tylko nikt z jednodniowych celebrytów nie zaprasza mnie na uroczysty posiłek (popijawę, fantazje kuchni chińskiej/francuskiej/włoskiej/meksykańskiej, eksperymenty własne, etc.), wraz ze sporami i pomysłami na etykiety. |
wardęszkiewicz |
|
|
|
 |
 |
<< Początek | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | Następna strona >> | Koniec >>
|
 |
 |
| (21-07-2010) |
| (20-07-2010) |
| (13-07-2010) |
| (07-07-2010) |
| (05-07-2010) |
|
 |
 |
 |
| (319463) |
| (309045) |
| (186796) |
| (169551) |
| (153954) |
|
 |
 |
 |
| (5,00) |
| (4,82) |
| (4,73) |
| (4,73) |
| (4,72) |
|
 |
 |
|