 |
 | (261) |
 | (54) |
 | (159) |
 | (214) |
 | (83) |
 | (223) |
 | (335) |
 | (42) |
 | (317) |
 | (104) |
|
 |
 |
 |
| (10-03-2010 08:57) |
| (07-03-2010 07:36) |
| (27-02-2010 03:16) |
| (26-02-2010 12:14) |
| (25-02-2010 10:28) |
|
 |
 |
|
 |
1 do 10 z 104 znalezionych
 |
|
Przychodzi mi odszczekać „Dupę pod Lupą”. Dlaczego? Bo się Jej przyjrzałem, w TVP” NA ŻYWO”. Tomasz Lis. Fundament garnituru dla dystyngowanie układanego łba, z olśniewająco wydepilowaną prostą przedziałka. Drugi gość Lisa, to „Woody Allen” Wojewódzki... Kuba , konektor popisów scenicznych byłego „Skrzetuskiego” i byłego „Kmicica-Azji Tuchajbejowicza” , ponoć na modłę scenariusza amerykańskiego Woody Allena. |
wardęszkiewicz |
|
|
|
 |
 |
 |
|
„Nie siedź w miejscu, to Cię znajdą” , tak mniej więcej, mówi się wszystkim ambitnym, młodym, obiecującym. Przyszły czasy kiedy trzeba działać, trzeba wychodzić do ludzi, nawiązywać znajomości, jednym słowem rzucać się w oczy. Już samo słowo rzucać jest jakieś „niewygodne” a co dopiero w oczy. |
Tinka 24 |
|
|
|
 |
 |
 |
|
„Nie siedź w miejscu, to Cię znajdą” , tak mniej więcej, mówi się wszystkim ambitnym, młodym, obiecującym. Przyszły czasy kiedy trzeba działać, trzeba wychodzić do ludzi, nawiązywać znajomości, jednym słowem rzucać się w oczy. Już samo słowo rzucać jest jakieś „niewygodne” a co dopiero w oczy. |
wardęszkiewicz |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Kilka dni temu - z racji tego, że na lekcjach języka polskiego przerabiam obecnie dział “II wojna światowa” - zostałam poproszona o obejrzenie fabularnego filmu z 2002 roku pt. “Pianista”. Ponieważ oglądam dzieła filmowe dosyć rzadko (wolę krótkie video clipy i teledyski), po “zaliczeniu” niemal każdej produkcji pojawia się we mnie potrzeba napisania recenzji lub przynajmniej krótkiego komentarza. |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie będę ukrywać, iż zaskoczył mnie sposób, w jaki użytkownicy pewnych serwisów internetowych przyjęli mój felieton pt. "Krótka rozprawa o tym, że własności prywatna i państwowa są jednakowo potrzebne". Myślałam, że skoro powołałam się na dobro przeciętnego obywatela, powinnam zostać poparta przez wielu Czytelników. Tymczasem zasypano mnie ostrymi, nie do końca obiektywnymi komentarzami... |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
UDOWODNIĘ, ŻE NIE JESTEM "WIELBŁĄDEM"!
W poprzednim felietonie, zatytułowanym "Skrajna Prawa Niewierząca", starałam się wyjaśnić Czytelnikom, że nie jestem faszystką. Chociaż utwór rozwiał wiele wątpliwości, przyczynił się do powstania nowych nieporozumień. Pewien Internauta, którego pseudonimu nie zdradzę, stwierdził, iż jestem osobą o poglądach socjalistycznych. Ponieważ jest to absolutna nieprawda, postanowiłam napisać nowe sprostowanie. |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Jestem osobą o tyle szczęśliwą, że już od dziewięciu lat spędzam wakacje za granicą (tylko raz, jako 16-latka, pojechałam na wczasy do Trójmiasta). W tym roku odwiedziłam Grecję - kraj, którego kultura, filozofia i osiągnięcia naukowe zmieniły bieg historii. Daleko nie uciekłam; Grecja, podobnie jak Polska, jest prowincją wielkiego i groźnego imperium - Unii Europejskiej (współczesnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, a może nawet Cesarstwa Rzymskiego). |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
OD AUTORKI:
Poniższy felieton został napisany w połowie 2007 roku, a więc w czasach, kiedy byłam jeszcze osobą wierzącą. Obecnie jestem ateistką, a moje nazwisko figuruje na Internetowej Liście Ateistów i Agnostyków.
17 maja 2006 roku okazał się jednym z najpiękniejszych dni mojego życia. |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Dlaczego jestem żeńską antyfeministką?
Dlaczego jestem żeńską antyfeministką? Kiedy patrzę na mężczyznę, mam pewność, że nigdy nie poddał się on "zabiegowi" aborcji. Tymczasem "z dziewczynami nigdy nie wie, oj, nie wie się, czy wszystko dobrze jest, czy może jest już źle"... W niniejszym felietonie postaram się uzasadnić, dlaczego aborcja jest krzywdząca dla ojców nienarodzonych dzieci, a także przedstawię argumenty przeciwko antykoncepcji (namiętnie propagowanej przez feministki). |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Miewamy dziwne sny? Oto, Leszek Mały stąpa „ z paradnej pięty”, w towarzystwie jeszcze mniejszego człowieczka, który mu próbuje podetknąć jakąś poduszeczkę z bibelotami. Tymczasem Leszek spoglądając filuternie pod górę, poufale klepie po ramieniu Don Tuska. Ów skromnie, z pewnym nawet zażenowaniem, uśmiecha się. Moją uwagę jednak przyciąga przytulny "transporter" bibelotów. |
wardęszkiewicz |
|
|
|
 |
 |
<< Początek | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | Następna strona >> | Koniec >>
|
 |
 |
| (09-03-2010) |
| (25-02-2010) |
| (25-02-2010) |
| (18-02-2010) |
| (13-02-2010) |
|
 |
 |
 |
| (316644) |
| (307113) |
| (185944) |
| (167848) |
| (152862) |
|
 |
 |
 |
| (4,96) |
| (4,96) |
| (4,95) |
| (4,83) |
| (4,81) |
|
 |
 |
|