Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (255)
Kultura (51)
Media (152)
Obyczaje (211)
Ona-On (79)
Polityka (211)
Społeczeństwo (320)
Sylwetki (40)
Inne (299)
Poczekalnia (1540)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane
Poczta królów polskich - Poczta Polska (27-07-2014 11:44)
Chciałbym, by znów mówiono o Narodzie. (22-07-2014 09:16)
HOMO LUDENS (22-07-2014 09:14)
Pomnik (21-07-2014 08:09)
Pomnik (21-07-2014 10:32)

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Papież? A macie coś ciekawszego...?
Papież? A macie coś ciekawszego...?
Kiedyś często zastanawiałem się, jak to jest być papieżem. Wychodzisz na audiencję, na dole rozentuzjazmowany tłum mdleje z radości że cię (tak, tak ciebie – namiestnika samego najwyższego, szefa ds. bezpieczeństwa zewnętrznego, głównego głosiciela pokoju na Ziemi) może w ogóle zobaczyć, ty rzucasz coś całkiem nie śmiesznego o ciastkach z kremem, a oni ubawieni, jak po najlepszym żarcie ś.p. Hanny Bielickiej. Potem wygłaszasz monolog z toną obcych, rzadko rozumianych słów, ale kiedy kończysz, oni są wzruszeni. Niezależnie od tego, czy ową treść (być może rzeczywiście górnolotną i odkrywczą) zrozumieli, niczym durne audytorium z Sopotu w odpowiedzi na anglojęzyczne przemówienie Eltona Johna. Na koniec znowu mówisz coś fajnego, co się przyjmie i dzięki czemu jeszcze dłużej skandować będą twoje imię. Jeszcze lepiej, jeśli jesteś ich rodakiem, bo dzięki tobie łatwiej zapominają o kolejnych niepowodzeniach na arenie międzynarodowej swojego kraju nieudaczników, począwszy na sporcie, a skończywszy na polityce i skupiają się na pękaniu z dumy, żeś się urodził gdzie oni.

Obecnie zaś zastanawiam się, jak to jest być papieżem neonazistą. Najpierw w akcie konformizmu łapiesz się do armii niosącej śmierć i nienawiść na skalę światową, a za kilkadziesiąt lat informacja ta jest już tylko kolejną ciekawostką dotyczącą twojej wielce niezwykłej osoby i ten sam świat (tylko kolejne pokolenie) wypatruje się w Tobie idola. Ponownie na bagnety więc? Nie. Bo są głęboko przekonani o twojej metamorfozie i pożałowaniu, nawet ci współczują. Współczują też temu esesmanowi, co to niesiony ideologią hitleryzmu niszczył kiedyś Gdańsk, pocieszając go honorowym obywatelstwem tego miasta.

Ach, że też nie urodziłem się w czasach wojny i nie mogłem przyłączyć się do wujka Adolfa. Dziś pewnie byłbym już popularny.

A, zapomniałem o wydarzeniu. Papież był w Bawarii, sportretowali go na polu pszenicy, by z samolotu mógł zobaczyć swoją facjatę, podczas homilii, jak tysiące innych dziennikarzy poruszył kwestię niepokoju na świecie i wkrótce – wcale nie wzorem naszego wielkiego rodaka – odwiedzi inny kraj, gdzie znowu coś tam poopowiada.

Ludzie i tak nie zrozumieją, a pokoju jak nie było, tak i nie będzie.

decKster
Ocena: 3,97, ilość głosów: 35, ilość wyświetleń: 1218
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Papież? A macie coś ciekawszego...?
odważnie..
Bardzo odważne to co napisałeś. W naszym kraju mało jest ludzi, którzy pulicznie nie oja sie mówić o tym co dzieje sie w watykanie czy ogólnie w kościele. Uważam twój felieton za bardzo ciekawy.
a.k.
04-10-2006 01:49:46 PM

dobre
Podoba mi się zamach na swiętości, bo jest zrobiony w ciekawy sposob. Aczkolwiek pisząc takie cos w tym kraju, narazasz się na ostracyzm ;)
silje
18-09-2006 10:15:08 PM

A czy Twoje spojrzenie na świat też ma coś wspólnego z fekaliami? Jest lepsze?
autor
14-09-2006 11:30:03 PM

Masz posrane spojrzenie na świat
Dobry felieton nie polega na puszczaniu jadu, żeby zdobyć popularność.

Bez głupoty nie byłoby ludzkości, pamiętaj. Chcesz się wyzbyć swego człowieczeństwa starając się wypowiedzieć praktycznie i nie-głupio. A wszyscy wezmą cie za prowokatora i głupca. Bamboocha
Gantz
14-09-2006 09:44:54 PM

Kij w mrowisko i nic wiecej
Oj ile goryczy i jadu, o ile pierwszy akapit ma zadatki na neizły kawałek tekstu, to jużd rugi jest poprostu przykłAdem ciasnoty umysłowej, o trzecim niE wspomne, miało być ironicznie, wyszło głupio. Czwartego mogłoby nie byc i tak nic nie wnosi.
Kiepskie.
S.Z
13-09-2006 12:21:13 AM

Ok....
Ciekawe i odwazne rozwazania.Tez uwazam ze papiez jakikolwiek to poprostu symbol, swego rodzaju, ,,swiety za zycia' i chodzacy totem chrzescijan.Ale to jest istota religii- zrozum- ze pewne rzeczy sa irracjonalne.Pozatym dla mediow papiez zawsze jest metoda zeby ,,dorobic' materialu.Zawsze mozna zrobic 1 strone z jego frazesu ze ,,pokoj na swiecie jest cacy, a wojna beee' i jest ,,jakis' temat nawety gdy Lepper nie obleje sie protestacyjnie krupnikiem.Aczkolwiek Twoje aluzje do Ratzingera i ,,udziale w armii niosacej smierc' to wybacz intelektualne torsje i zebys zrozumial skomentuje to:on byl w Hitlerjugend, gdy byl szczeniakiem.Dla ludzi wychowanych w tych czasach bycie obywatelem oznaczalo udzial w takich organizacjach.Myslisz ze kazdy, kto byl w Wermachcie byl degeneratem, zbrodniarzem?Ratzinger zyl w miescie na ktore spadaly bomby!Co mial robic majac lat 15??Stanac na srodku i dac sie zbombardowac??Sam bys strzelal i nienawidzilktokolwiek bombardowalby Twoje miasto.Daje Ci 4 za odwazne przemyslenia.
vic
12-09-2006 04:49:06 PM

ponieważ...?
autor
11-09-2006 04:29:29 PM

Az mnie w srodku cos sciska na takie herezje!!!
Jolanda
11-09-2006 12:42:25 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Papież? A macie coś ciekawszego...?
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

karpacz hotel | hostessy Katowice | hostessy Warszawa | http://www.skanery-kolorowe.com.pl | lighting.pl