Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (52)
Media (157)
Obyczaje (212)
Ona-On (80)
Polityka (220)
Społeczeństwo (327)
Sylwetki (41)
Inne (316)
Poczekalnia (605)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Państwo bliżej bezdomnych
Państwo bliżej bezdomnych

Hubert H. rok temu „puścił długą wiązankę” legitymującym go policjantom z Dworca Centralnego obrażając przy tym prezydenta, a rok później nie stawił się na własną rozprawę. Głupi, czy co?

Doprawdy trudno zrozumieć postawę bezdomnego Huberta. Na dworcu jest zimno od posadzki, wilgoć bije z kątów, halę główną trzeba dzielić z setką podróżnych, a darmowe jedzenie trudno zdobyć. Co państwo może w tej sprawie zdziałać? Zamknąć bezdomnych w więzieniach.

Policjanci legitymujący pana Huberta wzięli sobie za sprawę honorową dostarczenie go do przytulnego aresztu i tym samym zapewnienia lepszego bytu. Wyczekali na moment, w którym bezdomny będzie nieco wstawiony — tak by był bardziej wylewny — następnie sprowokowali go do obrazy głowy państwa, za co został przewieziony do Izby Wytrzeźwień, a jego sprawa skierowana do prokuratury. — Mission complete! — pomyśleli policjanci. Teraz bezdomny będzie miał przytulną, ciepłą sześcioosobową celę, trzy posiłki dziennie i telewizor. Nic nie będzie musiał robić, no i najważniejsze — przetrwa zimę bez uszczerbku na zdrowiu.

Rozprawa zaplanowała została na 24.08.2006, miał ją poprowadzić warszawski sąd, prokuratura miała wysłać wezwanie do Huberta H. i w ogóle miało być fajnie. Jednak pojawił się problem. Pod jaki adres wysłać wezwanie do oskarżonego, który jest bezdomny? Obradowali prokuratorzy, lecz niczego nie wymyślili. Czekali więc cierpliwie, być może oskarżony na własną rękę dowie się na kiedy ma wyznaczoną rozprawę i w jakim sądzie. Bezdomny Hubert szukał (zapewne) w prasie, szukał w Internecie, szukał w telewizji oraz pytał napotkanych funkcjonariuszy, nikt niestety nie mógł mu pomóc.

Sąd wykazał się ogromną dobrocią pragnąc dać Hubertowi jeszcze jedną szansę. Błyskawicznie wysłannicy wymiaru sprawiedliwości ustalili, że Hubert H. prawdopodobnie przebywa teraz w Katowicach i wysłali za nim list gończy. Pardon, zarządzili „ogólnopolskie poszukiwania”, angażując w to wszystkich policjantów w kraju, a kto wie czy i nie za granicą.

Nie uległ sąd namowom lewackich, a i prawicowych, protestujących na sali obrad, którzy bezdomnego skazać chcieli na pewną śmierć, uwalniając go od wymiaru sprawiedliwości. Nie uległ również sąd namowom Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która próbowała tłumaczyć, że „ [...] słowa pana Huberta były rodzajem swoistej skargi obywatelskiej wyrażonej w języku, którym on się posługuje na co dzień, bo nie zna innego. ” Sąd nie głupi, w takie wyjaśnienia nie uwierzył. Bujać to on, nie jego — pomyślał sędzia.

Tak więc starania policjantów, strażników miejskich i innych służb mundurowych nie pójdą na marne. Funkcjonariusze nie spoczną dopóki nie uratują pana Huberta przed nadchodzącym mrozem, głodem i poniżeniem. A kiedy już go znajdą, dołożą parę lat za niestawienie się na rozprawę, żeby więcej zim w ciepłym więzieniu przesiedział.

Na słowa uznania zasługuje również sam prezydent, który do sprawy się nie miesza, bo — jak twierdzi — nie ma takich uprawnień. To oczywiście wrodzona skromność pana Kaczyńskiego II (I?), bo jako głowa państwa możliwości ma o wiele większe niż nieśmiało twierdzi jego rzecznik. Udowodnił to już, nie tak znowu dawno, kończący prezydenturę pan Kwaśniewski, który okazał się na tyle nieczuły, że z przytulnego więzienia wyrzucił w sobotkę skorumpowaną swołocz. Nazwiska swołoczy nie podam, bo jednak wolę cieplutkie mieszkanko na Mokotowie, niż cieplutkie więzionko na Rakowieckiej.

Tomasz Trela
Ocena: 4,58, ilość głosów: 12, ilość wyświetleń: 801
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Państwo bliżej bezdomnych
I will recommend not to wait until you earn big sum of money to buy goods! You should get the home loans or financial loan and feel yourself free
LyndaBerry
09-09-2010 12:42:28 PM

Hubert H. i jego rzady...
Postawa Prezydenta, Premiera IV? RP, jest godna podziwu, nikt w tak krotkim czasie nie wypromowal naszego kraju na swiecie, nawet prezydent Lech Walesa, mial swoje slabsze chwile, a bracia K. ze zdwojona sila robia z nas posmiewisko, wszystkie sluzby (nawet cywilne-ktore sa bardziej upolitycznione jak TVP) robia wszysyko,zeby przypodobac sie rzadzacym. Juz sam nie wiem, czy jest to smieszne czy zalosne. Drwia z nas na zachodzie, drwia na wschodzie a blizniacy zachowuja sie jakby co najmniej rzadzili mocarstwem na rowni z USA i wszyscy padali Poslce do stop, nie mozna sie oczywiscie lasic (jak wszyscy chcacy zrobic kariere w RP bliznaikom) i miec swoje zdanie na Siecie, ale TRZEBA godnie reprezentowac kraj na arenie miedzynarodowej, a nie zachowywac sie jak Hubert H. nie prawda Panie Prezydencie???
Swoja droga P.Kaczynskim blizej do zasad PRL niz do stworzenia czystego,demokratycznego panstwa. Ja chcialbym byc jak Hubert H. scigany za obrazanie wladzy, wsadzono by mnie do wiezienia, bylbym przesladowanym, wiezniem politycznym, a za 3 lata zmieni sie wladza (mam nadzieje,ze Polacy drugi raz nie powtorza bledu wyborczego) i Hubert H. jak niegdys wspomniany wczesniej P. Walesa, bedzie bohaterem walczacych o dobro kraju moze nawet zostanie prezydentem...
PainterFromLondon
02-09-2006 10:20:04 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Państwo bliżej bezdomnych
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

poker liga | aragorn.binto.pl | Angielskie przepisy kulinarne | szafy metalowe gospodarcze | tłumacz niemieckiego