Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (52)
Media (157)
Obyczaje (212)
Ona-On (80)
Polityka (220)
Społeczeństwo (327)
Sylwetki (41)
Inne (316)
Poczekalnia (605)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


M jak mania - po domu w szpilkach, czyli M jak miłość i inne seriale
M jak mania - po domu w szpilkach, czyli M jak miłość i inne seriale

Poniedziałkowy wieczór, godzina 20. Tysiące polaków zasiada przed telewizorami w napięciu oczekując kolejnego odcinka ulubionej telenoweli. Na godzinę świat przestaje istnieć, problemy życia codziennego ustępują miejsca wyidealizowanemu losowi bohaterów „M jak miłość”. Polska wstrzymuje oddech gdy serialowe pary kłócą się i godzą przez 15 kolejnych odcinków, gdy któryś z bohaterów ulega wypadkowi, umiera nagle (no powiedzmy, że nagle, gdyż jego śmierć jest zazwyczaj zapowiadana jakieś 3 tygodnie przed emisją serialu na wszelkich możliwych portalach internetowych) bądź jedna z bohaterek przeżywa istne „męki Tantala” dokonując wyboru pomiędzy dwoma osobnikami płci przeciwnej zabiegającymi o jej względy.

Zawsze zastanawiało mnie, jakim sposobem seriale zyskują tak wielką i ciągle rosnącą popularność. Co w sobie mają, że przyciągają przed telewizory tak wielką ilość widzów z różnych regionów, środowisk, pozycji społecznych. W dużej mierze pewnie jest to spowodowane ukazywaniem przez nie wyidealizowanego życia. Takiego, o jakim każdy w jakiś sposób marzy. Takiego, na jakie wielu z nas może tylko popatrzeć. Widzowie chociaż na chwilę chcą się poczuć jak w serialu, oderwać od szarej, brudnej rzeczywistości z jaką przychodzi nam na co dzień obcować. Nie przeszkadza im nawet rzucająca się w oczy sztuczność i przerysowanie bohaterów i sytuacji. Nikogo nie razi fakt, że domy bohaterów cały czas wyglądają jak żywcem wyjęte z katalogów meblowych, że nigdy nic się nie psuje, nie kurzy i nie brudzi. Zredukowane do minimum zostały także typowe ludzkie zachowania jak chodzenie do toalety, jedzenie, wracanie zmęczonym po pracy do domu. Bohaterowie telenowel zawsze są promienni, w dobrej formie, nienagannie ubrani i umalowani.

Cóż, może właśnie taka jest rola serialu? Ukazywanie życia takim, jakie powinno być. Pozbawiona większych problemów, kłopotów i trosk egzystencja serialowych bohaterów, których kocha cały kraj, daje siłę zwykłym, przeciętnym ludziom, by przeżyć kolejny, szary tydzień, by następnego dnia znów zanurzyć się codziennej beznadziei, marząc o lepszym jutrze, o uśmiechu losu. Taka mała iskierka nadziei, że może kiedyś wszystko się ułoży, że może kiedyś przeciętna, polska gospodyni będzie chodzić po domu w szpilkach, a za oknem zawsze będzie świeciło słońce.

zdepptana
Ocena: 4,15, ilość głosów: 172, ilość wyświetleń: 3986
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: M jak mania - po domu w szpilkach, czyli M jak miłość i inne seriale
Pyzdra żondźi !
Głupio gadacie ...Ja czekam cały tydzień na te dwa odcinki żeby zobaczyć czy Lucek znowu wygra z Kisielem w szachy.
Ja wierze w Lucka bo jest wyśmienitym strategiem. I powiadam wam : nikt tylko on potrafi tak dobrze zrobić owcom...jeść ;)
MICHU
25-03-2007 06:18:14 PM

;)
Uważam ze masz racje, ja ogólnie nie oglądam tych seriali, ale jestem psychlogiem i czesto analizuje tego typu problemy i przyzwyczajenia społeczności, mysle ze seriale to bardzo wydealizowany świat, ale ludzie tego potzreuja zeby chodż na chwilę odewac sie od tej rzeczywistosci i pożycz zyciezm innego człowieka.
Anna
02-06-2006 09:37:10 PM

suupperr
dzieki Tobie dostalam 5 z tego zadania...na polski nam kobitka zadala;))superr;))powiedziala ze swietny temat;))
oliwia
10-05-2006 03:08:53 PM

dobrze to ujęlas..:P:D :*
dariątko
09-03-2006 05:59:25 PM

ja myślę ,ze powód oglądania tego typu programów jest o wiele prostrzy. Otóż przeciętny polak, wraca po pracy do domu ok godziny 16 - 17, je obiad, robi jakieś drobnostki, lub odrazu siada przed telewizorem. Zmęczony Polak wcale nie ma ochoty na emocjonowanie się wysokowartościowymi programami edukacyjnymi, bądź rozwijającymi inne sfery intelektu czy osobowości. Dlatego przeciętny Polak ogląda telewizję, a że w najpopularniejszych stacjach od 20 do 21 bodajże, lecą lekkie i przyjemne programy, to ogląda. A potem to już czyste przyzwyczajenie i ciekawość. Kiedyś czytano harlequeeny ( i do dziś się je czyta), teraz na to miejsce wskoczyły telenowele. Kicz w najczystrzej postaci. Szkoda ,że ludzie tak często mają tak niskie wymagania odnośnie tego co przyswajają i biorą do siebie.

Pozdrawiam :)
Athani
08-03-2006 11:27:57 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: M jak mania - po domu w szpilkach, czyli M jak miłość i inne seriale
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

Świadectwo egzorcysty | wytwórnie muzyczne | pojedynki pokerowe | Finanse | rowerowe skarpetki