Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (52)
Media (157)
Obyczaje (212)
Ona-On (80)
Polityka (220)
Społeczeństwo (327)
Sylwetki (41)
Inne (316)
Poczekalnia (605)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Uraz semantyczny
Uraz semantyczny
(PS -to tylko dodatek do "Z przypadków Kubusia Fatalisty") W moim długim żywocie spotykałem się [ w niektórych zasmakowałem] z wieloma konceptami teoretycznoliterackimi i metodologicznymi. Niektóre były „gwiazdą jednego sezonu”, niektóre miłościwie panowały w myśli polonistycznej przez dziesięciolecia, o niektórych wszakże [acz interesujących] nie wiem, jakie są ich dalsze losy. Do tych ostatnich zaliczyłbym szeroko kiedyś dyskutowaną teorię lingwistyczną, która starała się pewne cechy konstruowania językowej wypowiedzi związać z samym aktem fizjologii mówienia.. Najbardziej znanym uczonym, który reprezentował to stanowisko był V. Żynkin z [ówczesnego jeszcze] ZSRR. Gwoli prawdzie muszę dodać, że w paru szkicach R. Jakobsona odnajdujemy pogłosy podobnych mniemań, choć [ tak mi się wydaje] wypływających z innych źródeł. Ot otóż Żynkin tłumaczył powszechność takich słów jak „tata”, „mama” „papa”,”baba” etc. łatwością ich artykulacji – przyjemnością związaną z wymową głosek otwartych. Wyrazy, które powstawały przy większym wysiłku artykulacyjnym, zarezerwowane były dla określania zjawisk rzadziej używanych, bądź wprowadzających aurę zagrożenia, nieprzyjemności, lęku. Żynkin przytacza przykłady interesujące. Jeden z pisarzy węgierskich np. przeszedł gehennę w czasach stalinowskich. Był aresztowany, dręczony, torturowany, zaś te wymyślne i okrutne tortury polegały na tym, że niepokornego literata wieszano i w ostatniej chwili odcinano ze sznura. Szczęśliwie przeżył, ale skutki tych tortur były zastanawiające. Otóż nasz nieszczęśnik od tej pory nie nosił krawata [ to zrozumiałe] przeorganizował nadto całą strukturę fonologiczną : unikał wyrazów, w których występowały tylnojęzykowe lub przydechowe głoski [przypominające mu duszenie], zatem zmienił także całą wartość stylistyczną swej wypowiedzi. Dobrze to rozumiem, bo i ja w ostatnim czasie tabuizuję znaczną część swoich pól semantycznych. Boję się słowa „łamać”. Sam wyraz należałby raczej do eufonicznych : półotwartość „ł”, dwukrotnie powtórzone otwarte „a”, paliatywne „ć” czyni ten wyraz „przyjemnym” i łatwym do artykułowania. Co więcej - wchodzi on w związki frazeologiczne przyjazne dla ludzkich doświadczeń : „Łamać się opłatkiem”. „przełamać przeszkody”, nawet pocieszające „Nie łam się”: też nie najgorzej brzmi. Ale ja w tym „łamaniu” słyszę trzask pękających kości, doświadczenie bólu i upokarzającej bezradności. Dlatego nie mówię, „kiedy złamałem rękę” tylko „kiedy TO się stało”, stałego już „łamania w kościach” nie wykorzystuję dla prognoz metereologicznych, bo mnie mierzi, a nawet, kiedy sobie uświadamiam, że ten felietonik ukaże się na internetowych łamach www.felieton.pl dostaję dreszczy. PS. Ręka się jakoś zrasta
Henryk Pustkowski
Ocena: 3,72, ilość głosów: 50, ilość wyświetleń: 893
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Uraz semantyczny
RdKEnqteg
8YlzPc , [url=http://zjcayyxnyaos.com/]zjcayyxnyaos[/url], [link=http://yrhvbonfolkl.com/]yrhvbonfolkl[/link], http://zgmlbrwaidle.com/
gIAluXRvlnkoCKEUpFp
31-05-2011 11:30:48 AM

aTKoUHlrZSPXO
UymFp2 tmkmlaifuhxc
pUTKBTnbuyoeh
27-05-2011 05:04:15 PM

BBgrqhuUadtFmFYxU
EfJAiE , [url=http://ibgjgzxdfdcj.com/]ibgjgzxdfdcj[/url], [link=http://qptrhpkvammp.com/]qptrhpkvammp[/link], http://asoeiosavmmn.com/
NBdQrzEGqqczwwGpWP
23-05-2011 06:01:28 PM

ddmMbCyHkT
idA7WH kejtebtkfmjk
XnArxGSGdkLU
22-05-2011 03:16:13 PM

xELqRDDfshQSz
The forum is a brighter place tnhaks to your posts. Thanks!
lbUrWopvioLTt
21-05-2011 10:59:51 PM

If you are willing to buy a car, you would have to get the credit loans. Furthermore, my father commonly uses a term loan, which occurs to be the most rapid.
StaciCrane
11-10-2010 06:46:49 PM

I strictly recommend not to hold off until you earn big sum of money to order different goods! You should take the mortgage loans or short term loan and feel fine
MendozaWendi
12-08-2010 05:58:13 AM

NIGDY ŻADNEJ TRAUMY!
PS.
Drogi Henryku!
W Imieniu Tych, Którzy są fanami Twojej Postawy Etycznej, Estetycznej i Twórczości, z Okazji Doniosłej Rocznicy Urodzin Twojego Dziecka, JEMU - SAMYCH DOBRYCH INSPIRACJI I KONTYNUACJI, a Twojej Żonie i Tobie, żebyście mogli zawsze MU sprzyjać i sekundować w KOLEJNE ROCZNICE
Serdeczności!
Michał Wardęszkiewicz
03-12-2009 05:52:05 PM

PO ELIPSIE
Henryku!
Jako po wielekroć kruszona, skręcana, "wkręcana",podłamywana,łamana, etc., ale jednak, zintegrowana jakimś "cudem" całość, rekomenduję nie przywiązywać się do introspekcji. Ilość organów, emitujących wraz z nieuchronnym upływem czasu ból, etc., przyśpieszyła trening autosugestii...Na przykład, psujący się ząb sprawia dyskomfort. A ja mu na to, "Dokuczaj, dokuczaj, a jutro cię wyrwę, Sk...synu!". Dla ważniejszych dla życia organów,mam oczywiście inne propozycje... Z drugiej strony, Twój felieton, traktuję jako przestrogę, przed daleko idącymi, "eliptycznymi" następstwami traumy!
Seredeczności wraz z "5", za w/w przestrogę!
Michał Wardęszkiewicz
30-11-2009 08:00:44 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Uraz semantyczny
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

bramy | merchandising | wakacje.bialystok.pl | procesory | Noclegi Wicie