Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (52)
Media (157)
Obyczaje (212)
Ona-On (80)
Polityka (220)
Społeczeństwo (327)
Sylwetki (41)
Inne (316)
Poczekalnia (605)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Bojkot , czyli kibice do boju
Bojkot , czyli kibice do boju
Afera, korupcja, bojkot ... Brzmi to jak fragment ze słownika wyrazów bliskoznacznych pod hasłem Polska Piłka Nożna. Nic dziwnego skoro mają miejsce tutaj takie rzeczy jakie właśnie się wyprawiają, ale skończę już ze złośliwością, bo nie o to tutaj chodzi. Kibice bojkotują, PZPN uważa, że wszystko gra, w rankingu FIFA wyprzedza nas Honduras i inny Salwador. Nie, nie .. wszystko jest w porządku... Nie chcę pisać na temat związku, na temat korupcji, czy gry naszej kadry. Nie chce też być tutaj kimś ważnym i mówić co jest dobrze, a co nie tak, ale moja patriotyczna dusza kibica nie pozwala mi przejść obok tego obojętnie. Jak wiemy Polscy "kibice" postanowili w ramach wcześniej wspomnianego bojkotu nie przychodzić na mecze naszej drużyny narodowej, a ja pytam dlaczego i w czym to pomoże ? Dla mnie kibic to osoba która jest ze swoją drużyną od początku do końca. Czemu winni są Ci piłkarze, którzy na boisku jednak wylewają te litry potu, a o straconym zdrowiu nawet nie wspominając ? Taki protest nie jest dobrym rozwiązaniem, a wręcz przeciwnie, dlaczego ? PZPN będzie sobie siedział zbijał dalej pieniądze na nas, stadiony będą świeciły pustkami, Polska reprezentacja przegra z amatorami San Marino, sponsorzy zakręcą kurki z gotówką, Polska piłka przestanie istnieć - Taki według mnie czeka nas scenariusz. Oczywiście co 2gi -niestety Polak powie: "bo to są łamagi, nie warto ich oglądać, biorą pieniądze, a grać im się nie chce". To mówi człowiek, który w życiu niczego nie osiągnął z wyjątkiem rekordu w wchłanianiu siarki pod sklepem spożywczo-monopolowym. Taka nasza mentalność. O dobrych występach szybko zapominają, a te słabsze wypominać będą całe życie. To nie jest tak, że nie mamy drużyny, że nie mamy świetnych zawodników z umiejętnościami.. One są, ale nikt ich nie chce widzieć, bo lepiej krytykować, narzekać i umywać ręce, jak tata tak uważa to ja też się wypnę ! O ! A ja mówię STOP ! O tym, co się dzieje w PZPN i jakie tam mają miejsce procedery każdy wie, ja tego nie pochwalam, ale nie tylko po tej stronie leży wina. coś z tym trzeba zrobić - racja, ale nie w ten sposób ! Strajkujmy, głodujmy ale naszych wspierajmy, bo to oni są naszą dumą narodową, bo tak naprawdę to sport i kibice są wizytówką kraju. Ten tekst i tak niczego nie zmieni, bo trafi on do nielicznej grupy ludzi, ale przynajmniej wyrzuciłem to z siebie czuje się lepiej i ze spokojem mogę udać się przed telewizor, aby dalej słuchać o kolejnych aferach i skandalach... przynajmniej nikt nam nie zarzuci, że Polska to nudny kraj ... ;)
MathiWu
Ocena: 4,33, ilość głosów: 9, ilość wyświetleń: 727
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Bojkot , czyli kibice do boju
JESZCZE...
Optymistyczny,zarazem zrównoważony emocjonalnie tekst... Nawet zgreda, zgorzkniałego jak ja, wzywa do zachowania dystansu wobec wzlotów i upadków w piłce kopanej..."Jeszcze Polska nie zginęła..."!
Michał Wardęszkiewicz
20-10-2009 05:42:25 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Bojkot , czyli kibice do boju
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

Piaskowanie | meble brw | aquilamed | botox Kraków | fotel