Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (53)
Media (159)
Obyczaje (214)
Ona-On (81)
Polityka (223)
Społeczeństwo (330)
Sylwetki (42)
Inne (316)
Poczekalnia (168)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane
To będzie ten medal? (30-07-2010 01:31)
Ekshibicjonizm gorszy od faszyzmu! (29-07-2010 11:35)
Wirtualna randka jak z Tesco (29-07-2010 12:33)
Firma (29-07-2010 10:37)
Czas na reklamę (29-07-2010 02:12)

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


S.O.S. - szkolna palarnia
S.O.S. - szkolna palarnia
(...) Nie rozumiem... Dlaczego nie lubisz tego miejsca?

Nie lubię tego miejsca, bo jest takie brudne, mimo czystych ścian. Ponure, choć nie jest to piwnica. Krótko mówiąc jest dziwne, bo nie jest podobne do szkolnego korytarza, a nim jest. Powietrze tutaj nie pachnie kredą, tablicą; niczym, co mogło by się wiązać z III Liceum. Atmosfera, czyli mieszanina wszystkich gazów przypomina mi raczej smak przeciągu w korytarzach pociągów najgorszej klasy; albo wiatr, który otruł elegancki pan, przez biały podłużny rulonik w ustach. Tu jest tak piekielnie duszno... Źle się czuje na przerwach, między WOS-em, fizyką i historią. Nie rozmawiam, bo na ten czas wstrzymuje oddech.

Nie jem - straciłam apetyt, napawam się dymem. Dlaczego? Ktoś kiedyś powiedział, że nic nie dzieje się bez przyczyny, tak też jest w tej sytuacji. Przyczyną jest kobieta o szarej skórze w czarnej, mglistej, długiej sukni, z kościstymi policzkami i cudownym szkarłatem na ustach. Popielaty, gryzący dym, który oplata jej głowę, jest znakiem szczególnym w dowodzie osobistym. Pomarszczona jak śliwka twarz wyraża ból, trochę przypomina mi Penelopę w chwili kiedy żegnała się z Odysem. Ma też cechy Lady Makbet, patrząc jej głęboko w oczy- widzę manipulantkę, pozbawioną skrupułów, bez moralnych wahań, pełną bezwzględności okrucieństwa i stanowczości. Budzi we mnie negatywne emocje, nie mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Jest obrzydliwa! Słucham? Mylę się? Domyślam się, że dla „dorosłych” jest piękna, zalotna, nad wyraz kusząca, jak sam papieros. Z fajką w jednej ręce i wielkim barokowym kieszonkowym zegarem w drugiej; odlicza ile dni pozostało do wyhodowania cudownego stworzonka-raczka. Ma w sobie to „coś”, jest enigmatyczna, złudna, powalająca, wyrafinowana. Zapewne według was „dorosłych” jest podobna do Heleny –żony króla Menelaosa; według mitologii, najpiękniejszej kobiety świata. Uwielbiacie ją, a ona lubi być adorowana. Najgorsze jest to, że jesteście gotowi umrzeć, czerpiąc z jej towarzystwa.

Tylko, czy ktoś o tym wie? A może nie chce wiedzieć? Kiedy Pan/ Pani otwiera nieszczelne oczy porządnej kobiety, na korytarz wyfruwają toksyczne związki, które nie tylko szkodzą przyjaciołom zadymionej postaci, ale także nas zabijają. Niewątpliwie, tym oto prostym sposobem, tworzy się grono biernych palaczy. Martwię się, że ta kobieta ma charakter Ewy z raju, że jest zdolna skusić każdego do najgorszego; boję się, że trudno będzie się jej pozbyć, przez więź jaką nawiązała z nauczycielami. Niepokoi mnie fakt, że często tam zaglądają, zdaję się, że to się chyba nazywa uzależnieniem-tak bardzo nie lubię tego słowa.

(...) Teraz już rozumiesz dlaczego nie lubię tego miejsca? Nie? Czytaj między wierszami. Tak? Proszę, pomóż mi.
ewelajna
Ocena: 1,90, ilość głosów: 10, ilość wyświetleń: 660
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: S.O.S. - szkolna palarnia
"Zapomniał wół, jak cielęciem był!"
Zapomniał wół, jak cielęciem był!- zwierciadlane odbicie przywołuje świadomość zasadniczej różnicy wieku.
Jednak, z ręką na sercu, nie zazdroszczę... Szkoła, matura, studia, i...Od nowa, Polska Ludowa! ... Życzę energii!Rozpęd już jest...
Z poważaniem
Michał Wardęszkiewicz
01-09-2009 01:41:02 PM

Jestem tolerancyjna(!), ale jeśli chodzi o palarnie w szkole, jestem na nie! To truje więcej osób, niż do tej "dziupli zagląda".
ewelajna
31-08-2009 03:54:17 PM

Hmm, nie zrozumiał Pan przesłania. Ta Pani jest personifikacją owej Palarni, a nie ludzi, którzy tam zaglądają.
ewelajna
31-08-2009 03:18:47 PM

Złe rokowania dla palaczy
Dziewczyno!
Z opisu, domniemywam, że Owa pani mniej kreuje, a raczej podtrzymuje rozmaite, pożałowania godne uzależnienia... Poza tym, stan skóry, tak sugestywnie - w tym opisie -patologiczny, daje powody dla złej prognozy, odnośnie do stanu zdrowia Owej... Wreszcie, wiek! Chyba o wiele starsza od Pani Recenzent? Przeżyjemy!
Michał Wardęszkiewicz
31-08-2009 02:31:38 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: S.O.S. - szkolna palarnia
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

podkarpackie | Tani kredyt samochodowy | kujawsko-pomorskie | tworzenie stron internetowych | Tuniki