Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (53)
Media (159)
Obyczaje (214)
Ona-On (81)
Polityka (223)
Społeczeństwo (330)
Sylwetki (42)
Inne (316)
Poczekalnia (168)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane
To będzie ten medal? (30-07-2010 01:31)
Ekshibicjonizm gorszy od faszyzmu! (29-07-2010 11:35)
Wirtualna randka jak z Tesco (29-07-2010 12:33)
Firma (29-07-2010 10:37)
Czas na reklamę (29-07-2010 02:12)

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Gorączka pakowania
Gorączka pakowania
Nadchodzi lato. Siedzę sobie na balkonie i oglądam zakurzony obraz miasta. Robi się coraz cieplej i cieplej. Na ulicę zaczynają wylęgać się ludzie z szarych stref. Kobiety, chociaż nie ma jeszcze dużo Słońca jakże pięknie opalone! W dodatku te dekolty, które przyciągają wzrok płci brzydkiej. Mężczyźni są wzrokowcami. Wodzą oczami po kobiecie od dołu do góry, od góry do dołu. A my? Nie zaprzeczam tego, czasami nam się to podoba. Musimy mieć wygląd pod kontrolą. Wystarczy jedna spojrzenie faceta, a już biegniemy sprawdzić czy makijaż nam się nie rozmazał. Właśnie dlatego, przy sobie w torebce zawsze mam dużo rzeczy. Błyszczyki, perfumy, zwykły krem. Nie wspominam o wyjazdach już w ogóle! Na tygodniowy urlop potrzeba nam dosłownie wszystko. Kto wie co się może przydarzyć? Przypadki chodzą po ludziach, a na każdy z nich trzeba się już wcześniej przygotować. Kobiety mają takie dziwna przeczucie przed złem, szczególnie przy pakowaniu. Jedak większość ma z tym problem, nazwałabym to nawet chorobą społeczną dominującą wśród dam ujawniającą się w okresie wakacji. I nie wynaleziono na to recepty. Zabieramy więcej rzeczy niż nam potrzeba albo zapominamy o tych najważniejszych. Albo to i to. Czy zastanawiałaś się co walizka mogłaby powiedzieć na twój temat? Czasem więcej niż rozmowa z terapeutą.
Rozpakowując nasz bagaż; najwięcej miejsca zajmują kosmetyki. Dalej niezbędne są:
*nasze: szorty, biodrowki, rybaczki
*nasze: szpilki, japonki, trampki
*nasze: paski, bluzki, t shirty (Rozmiar XS mamy tego sterty...)
W dodatku dużo dodatków,bielizny, pomadek, pierścionków, kolczyków, perfum, lakierów, etc. Upychając znowu wszystko do torby często zadajemy sobie pytanie "Po co ja to wszystko brałam?!" Jednak potem dochodzimy do wniosku, że lepiej jest płacić za nadbagaż i dźwigać kilogramy niż marnować sobie urlop, z tego powodu że po prostu nie miałam co na siebie włożyć. Szafa jest dla nas tak bliska, traktujemy ja jak przyjaciółkę. To ona nas wspiera przed każdą randką czy spotkaniem służbowym, daje przekonanie, że nic nas nie zaskoczy. Jej zawartość jest pancerzem, za którym chowamy swoją niepewność. Nadchodzi lato, a z nim wakacje. To jedyny czas, kiedy możemy być sobą i robić to, na co mamy ochotę. Może w innym stroju poczułabyś się lepiej? Jest jeszcze czas, by próbować.
esperanto
Ocena: 4,52, ilość głosów: 25, ilość wyświetleń: 527
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Gorączka pakowania


Brak komentarzy dla tego felietonu


Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Gorączka pakowania
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

lubuskie | mazowieckie | podkarpackie | silosy paszowe | pompy próżniowe