Czy nie macie dość nieustających celebracji naszych klęsk? Facetów wczepionych w narty bez skrzydeł i bezradnie i z zażenowaniem uśmiechających się nad dziwnym zjawiskiem wybiórczej grawitacji? Czy w duchu sprzyjacie intelektualnemu grymasowi pewnego dyskomfortu na twarzy „Leo Benauera”, po kolejnej demonstracji, że wzloty sportów zespołowych w Polsce mają charakter sporadyczny? Z drugiej strony, „Orły Górskiego”? Ile to lat już, mociumpanie?
Czy nie dość Wam już wypasionych pysków, w żałobnym grymasie, nad grobami bohaterów?
Czy nie czujecie irytacji, wysłuchując memłania kluski w gębie na koturnach władzy, która oczywisty brak charyzmy, zaściankowość, nieudolność, kompleksy i omnipotentne chciejstwo, usiłuje pokryć PR-owskimi pozorami patriotycznych uniesień, odkrywczych „mocarstwowych” inicjatyw, czy rzekomej zacności?
Czy nie dość Wam samozwrotnych galii, gdzie kolesiowa wzajemność nagradzających się celebrytów dawno przekroczyła granice dobrego smaku?
Czy nie macie niekiedy wątpliwości, że widowiskowe (medialne:telewizyjno-radiowo-internetowe) przejawy walki politycznej, pożal się Boże „filipiki”, „ataki”, rytualne wzajemne epitety tych samych od 1989r, tzw. przeciwników politycznych, to nie żaden wszechspisek, tylko wspólnota pogardy tych nielojalnych drani i patologicznych kłamców wobec własnego elektoratu? Wspólnota Pogardy Wobec Polski?
Czy nie jest to już zinstytucjonalizowana i rzekomo „demokratycznie” klepnięta przez nas samych Ich Wspólnota Pogardy Wobec Nas – tak zwanego „Elektoratu”?
Czy nie jest tak, że to wyłącznie My młodzi i My starzy, mądrzy i nierozsądni, wyedukowani i kształtowani tylko przez zmienne okoliczności i wymagania Świata zewnętrznego, czujemy się naprawdę odpowiedzialni, i faktycznie musimy dzień w dzień odpowiadać, za całe to Zło, które rzekomo sami wybieramy raz na 4-5 lat!
Czy nie korci Nas, żeby chociaż głośno krzyknąć LIBERUM VETO!? Czy też tylko wstydzimy się sami sobie oświadczyć żałosnej prawdy, że „psy szczekają, karawana jedzie dalej”?
Nasze żadne rozpaczliwe nawet „Veto!” nie znajdzie żadnego z mediów, które ów głos nie potraktuje inaczej niż jako nieodpowiedzialny wybryk, albo jako klasykę „polskiego warcholstwa”!
NIE POZWALAM NA BUDOWĘ KOPALNI WĘGLA BRUNATNEGO ŚMIERTELNEGO ZAGROŻENIA ŚRODOWISKA NATURALNEGO W MIEJSCU GDZIE SĄ UDOKUMENTOWANE NATURALNE BOGACTWA GEOTERMALNE!
Pytacie, jakie bogactwa geotermalne, gdzie, jaka dokumentacja naukowo-techniczna zaświadcza o ich istnieniu i wielkości, eo ipso, znaczeniu dla Nas prawych obywateli Polski?
Kliknijcie internet, opracowanie pt „Geotermia wysadu solnego „Rogoźno””, pod auspicjami Polskiej Energetyki Alternatywnej, przekonacie się sami, co do rangi sprawy!
Ja, chociaż tzw humanista, czyli bez wykształcenia technicznego, mgr socjologii z roku 1968, bez trudu zrozumiałem istotę zagrożenia realizacją projektu budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego („taki drugi Bełchatów”), forsowanym przez „wydrenowane” częściowo z surowca potężne konińskie Lobby Kopalni Węgla Brunatnego, za pośrednictwem „lobbystów” z gminy Zgierz!
Czyli kopalnia węgla brunatnego wraz z towarzyszącą jej oczywistą i przewidywalną degradacją naturalnego środowiska i „płuc” Regionu, kosztem zaniechania projektu budowy i eksploatacji energetyki z udokumentowanych - na tych terenach – wielkich odnawialnych źródeł energii!
W gminach wokół Zgierza, Sokolnik, Grotnik, etc. dopiero od wczoraj „poczta pantoflowa”- wieść gminna ogłasza obywatelski alert. Powstają listy protestacyjne z podpisami i PESL-em obywateli świadomych GROZY!
Jeżeli Minister Ochrony Środowiska wyda zgodę na budowę kopalni odkrywkowej, to Moc Kapitału nastawionego bezwzględnie na WŁASNY ZYSK, okaże swoje możliwości działania i UCISZANIA GŁOSU OPINII OBYWATELSKIEJ. Czy się na to zgadzacie?
Wielcy Felietoniści, Henryk Pustkowski, Andy Rusheford and &, pomóżcie!
Przynajmniej, zbadajcie, zbilansujcie zyski i straty, etc. rzetelnie wyśledźcie w czyim naprawdę i szczerze imieniu wołam, choć może już przez upływ czasu bardziej sznaps-barytonem niż naszym eksportowym tenorem: „DO BOJU POLSKO!”! DO BOJU POLSKO!
|