Kamień spadł mi z serca, gdy dostrzegłam swoją głupotę;)
Całe szczęście, że to ironia. Niestety, naczytałam się tylu idiotycznych publikacji, że Twoją wzięłam całkiem poważnie. Niesłusznie, jak widzę i całe szczęście, że się pomyliłam.
K.M
23-06-2008 09:37:36 PM
Radzę zapoznać się z takim chwytem jakim jest ironia i przeczytać jeszcze raz mój tekst zadając sobie pytanie "Co autorka miała na myśli".
Niemniej cieszę się, że dosłowny sens mojego felietonu nie przypadł Ci do gustu. Zgadzam się w zupełności co do ostatniego zdania Twojej wypowiedzi. Wymagam myślenia.
Pozdrawiam
23-06-2008 11:10:17 AM
Cóż za bzdurna teoria.
A jeśli nie potrafisz docenić kunsztu tychże literatów, to nie poprostu nie czytaj ich dzieł. Niestety, ludzie najbardziej lubią myśli, które nie wymagają myślenia.