no coz. ja sama jestem gimnazjalistka (choc w czerwcu bede juz raczej przyszla licelaistka), a tez nie rozumiem, co w tmy fajnego. czasami moj mozg wola o pomoc i potrzebuje czegos totalnie nieambitnego i wtedy siegam po takie pisemko, ale... niestety duza czesc poliskich nastolatek to absolutnie nieinteligentne laleczki ;/