Portal www.fotka.pl stał ostatnimi czasy swoistym fenomenem. Nieraz wchodząc na te stronę, mogę znaleźć tam połowę naszej szkoły, właśnie wśród tych ponad 5 milionów użytkowników. Poza umieszczeniem swojej foty, dołączaniem do wybranego klanu i napisaniu kilku słów o sobie, możemy również korzystać z radia, czatu, sklepu, utworzyć drzewo rodowe, wejść na forum. Możliwości jest pełno. Inni użytkownicy mogą do was pisać wiadomości, oceniać (w skali od 1 do 10), zapraszać do grona znajomych itp. Żyć, nie umierać. Po co mieć własną paczkę w realu, skoro można mieć na fotce?
Stronka budzi wiele kontrowersji. Dla jednych jest to dowód frajerstwa bądź narcyzmu, dla drugich szansą na znalezienie drugiej połówki i zaakceptowanie siebie. Moja koleżanka z klasy na pytanie, po co? Odpowiedziała: „Może kogoś poznam. Moja koleżanka poznała fajnych chłopaków, spotykamy się z nimi w weekendy. Lubię te stronę”.
„Wchodzę tylko dla piania, by ponabijać się z pasztetów i lasek, które uważają się, za ósmy cud świata” – takie zdanie ma inna moja znajoma. Z jednej strony – nieograniczone możliwości, zawierania nowych znajomości, sama idea jest Ok., jednak z drugiej – targowisko próżności.
Zauważcie, ze 2/3 z całości zamieszczonych tam zdjęć nie jest naturalna. Całkowite pozerstwo. Dziewczyny za pomocą Photoshopa podkreślają nienaturalnie kolor oczu, wypryski się retuszuję, albo pod przykrywką artyzmu zamieszcza się foty czarno-białe. Często można znaleźć osoby w dość odważnych pozach: jakiś biust na wierzchu, goła klata. I ach te rozmarzone spojrzenie!. A piękne dziewczęta myślą, może na mój profil zajrzy kiedyś jakiś spec z agencji modelek. To wszystko jest tak sztuczne. Wchodzimy na fotke.pl, logujemy się i zakładamy maskę, zmieniając się w osobę piękną, w gwiazdę. Przypadek podobny jak czat, ale tu głównym nośnikiem są zdjęcia. FAŁSZ i gra. Jestem szarą myszką, ale na fotce jestem Emo. Nawiasem mówiąc udawanie nie dotyczy samego wyglądu, ale również tego, co o sobie piszemy. W rubrykach, jaki/jaka jestem, a w szczególności wymarzony partner bardzo często są zamieszczane jakieś cytaty z piosenek, wierszy, sentencje. W niektórych przypadkach - pozór głębi.
Zobaczcie, co z nas, licealistów robi Internet i media. Pogoń za czymś idealnym zmusza nas do tworzenia, drugiego, piękniejszego ja. Tęsknię za naturalnością na tej stronie, za miłym uśmiechem, takim naturalnym, a nie za kolejnym solarem z wygolonym torsem i sterydowymi muskułami, ani za przewracającą oczami lolitką z pazurami jak tureckie szable.
„Pragnienie bycia kimś innym to marnowanie osoby, którą się jest:” mawiał Kurt Cobain. Czyż nie jestem głęboka? Jaką dostanę od was notę?
|