Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (52)
Media (157)
Obyczaje (212)
Ona-On (80)
Polityka (220)
Społeczeństwo (327)
Sylwetki (41)
Inne (316)
Poczekalnia (605)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Winna latorośl?!
Winna latorośl?!
Jeśli sądziłeś bądź sadziłaś ,że poruszę tu tematykę winogron ,sposobu na tanie wino lub historie rzymskich upraw to jesteś w błędzie. Poruszę temat o wiele ważniejszy. Z pomocą przyjdą mi istotne i zarazem ważne pytania. Gdzie ten chłonny autorytetu polski kwiat młodzieży ? Czyż nie czasem gruchnął jednocześnie wraz z obaleniem komunizmu w Polsce ? Zapadł się w czeluściach żarliwego patriotyzmu ? Co świat przyniósł po tylu latach do naszej prasłowiańskiej ziemi ? Setki takich pytań zaprzątają moją głowę. Mam tylko głęboką nadzieje ,że nie jestem odosobniony w swoich młodzieńczych rozterkach. Bo to właśnie w nas tkwi ta siła tworzenia. Współczesny model młodego człowieka jest nie przystosowany do tak intensywnej pracy jaką jest tworzenie. Tworzenie naszej rzeczywistości i co najważniejsze przyszłości leży w zniewolonych i słabych rękach młodego narodu. Zatrważający widok. Niestety namacalny i prawdziwy. Żeby trafnie opisać i zrozumieć dzisiejszą latorośl ,trzeba skierować uwagę na najistotniejszy aspekt sprawy. Autorytet lub wariant oszczędnościowy : brak autorytetu. I w tym miejscu zaczyna się cały magiel towarzyski. Moi rodzicie zgodnie opisują i tym samym kreślą obraz rzeczywistości ,która była do przyjęcia. Dzisiejszy obumarły obraz przestawia hordę niepoważnych głupców ,którzy złudnie myślą ,że świat należy do nich. W istocie oni należą do świata i to jest mentalny wrzód na dupie matki ziemi. Nie będę rozszczepiać ich na powszechnie znane subkultury bo głupota i naiwność tych ludzi jest taka sama. Nie twierdzę ,że subkultury to coś złego. Niech każdy się wyraża. Takie czasy ,że każdy chce zaznać ekspresji ,ale większość przekracza granicę dobrego smaku. Pryzmat ich jestestwa coraz oporniej przechodzi przez gardło społeczeństwa. Ucieczka w takie sposoby jest wywołana niczym innym jak właśnie nieodpowiednim autorytetem lub jego brakiem. Młodzież pada ofiarą środków masowego przekazu gdzie powszechnie serwuje się najgorszy chłam jaki człowiek jest w stanie wymysleć .Co stoi na przeszkodzie żebym to ja tego zakosztował ? I tak to się kręci. Bo wszystko jest dla ludzi. Bo wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Tak jak pierwszego papierosa , gwałtu , butelki wina ,zabójstwa czy amfetaminy. Wartości takie jak wspólność ,szacunek czy życzliwość już dawno zostały odcięte wielkimi nożycami. Ci pseudo dojrzali chłopcy rozkochani w czarnoskórych raperach wylewających drogie szampany na ciała jednorazowych kobiet. Panowie stroszący pióra z pomocą etosu mafiosa ,niezłomnego twardziela czy też playboya na miarę wszech czasów. Masa ćpunów gotowa na wszystko. Wszechpolska młodzież ,która z dnia na dzień zyskuje sobie coraz większe rzesze zwolenników. Tu aż kipi od rasizmu i innych nagonek. Oni myślą ,że są patriotami ,ale nic tak naprawdę nie czyni z nich zasłużonych obywateli tego kraju. Nie przyszło im umierać w wagonach w smrodzie własnych odchodów. Nie przyszło im walczyć za ten kraj. Karabin w ich rękach okazałby się za ciężki. Są zapaleni ,ale nie gotowi do walki. Oni sami zaś potrzebują pomocy w postaci kuratorów i psychologów. Tak waszym zdaniem wygląda patriota ,którego dziadkowie ginęli na wycieńczającej wojnie ? Młodzi chłopacy odziani w poliestrowe dresy ,owinięci szalikiem ukochanego klubu piłkarskiego ,uzbrojeni po zęby w głupie pomysły i agresję. Ich serca pompują krew przepełnioną dzikością i środkami anabolicznymi. Ich ciała niosą wielki zasób aptek wstrzyknięty w ich ledwo obrośnięte tyłki. Czy waszym zdaniem tak wygląda miłośnik sportu ? Moim zdaniem to wstyd i farsa ,że taki człowiek chodzi na mecz ,a przypuszczam ,że nie każdy potrafiłby wymienić połowę zawodników swojej ubóstwianej drużyny. Ale on chodzi na potyczki ,bo broni swojej klubu jak niepodległości o której nigdy nawet nie słyszał. Większość jest przeżarta tanią telewizją i dragami. Znaczącymi priorytetami są duże obwody bicepsów i dobry towar od zaprzyjaźnionego dilera. To jest na fali i to się sprzedaje. Potulnie przynoszą w zębach skradzione pieniądze. Każdy z nich myśli ,że życie to bezustanna rozrywka. Oni nie potrafią patrzeć dalej niż kilka lat. Tam dalej to jest dla nich czarna przepaść ,której nie dopuszczają do swoich pustych głów. Dla nich wszystko kojarzy się z seksem. Oni już myślą seksem i mówią nim ,choć połowa zaprzestaje na onanizacji. Nawet młode dziewczyny mówią i robią takie rzeczy o których nikomu się nie śniło. Są bardziej puste od przeciętnego pojemnika próżniowego. Dokąd oni wszyscy zmierzają ? Przyszłe matki są już matkami. Przyszłe kobiety już zarabiają na życie ustami. Opatulone w krótkie spódniczki w stylu ponętnych uczennic amerykańskiego „koledżu”. Wszystko to przypomina jeden wielki burdel ,a naszym wspólnym domem jest dom uciech cielesnych. To ostre słowa ,ale nie mniej ostre od tych jakie codziennie padają z młodych ust ,gdzie tylko się nie znajdziesz. Dzisiejszy styl życia to miejska dżungla ,którą musisz przetrwać i przetrawić by nie zwariować. Wychowani na filmach i przez życzliwych kolegów. Wyhodowana wylęgarnia bakterii na matczynej piersi. Ich światem rządzą inne rzeczy od tych ,które my nazywamy potocznie wartościami. Na takich degeneratów rośnie polska nadzieja lepszego jutra. Przewaga tych ludzi gnieździ się w zawodówkach lub wieczorowych liceach. Nie mają żadnych aspiracji. One idą daleko w przyszłość ,a ich interesuje co jest tu i teraz. Interesuje ,że jutro jest popijawa w klubie ,a pojutrze urodziny kumpla . Ale jest fajnie ,żyją chwilą jak twierdzą. Często spotykam się z „carpe diem” ,które wypada przypadkowo z ich ust. Nawet nie znają autora tych słów. Nie wiedza nic. Sądzą ,że są przebojowi i może ich ktoś odkryje. Gówno prawda. Prędzej ich odkryje burdel mama lub majster z budowy. Legły w gruzach marzenia o połyskliwej rozkładówce ,bądź willi z hodowlą pitbulli. Czy tego właśnie chcą ? Każdy zaprzeczy. O ile potrafi nawet wydukać dwa słowa nie używając kolokwialnego słownictwa. Są hańbą i tym samym wizytówką nas samych. W innych krajach też to jest ,ale czy my musimy iść zawszę za resztą ? Chcieliście Amerykę ? Macie Amerykę ! Czy ja muszę w wieku dwudziestu lat bać się wyjść po zmroku na ulicę ? Bo ktoś mnie napadnie ,pobije lub co gorsza pozbawi życia. To nie jest kolejny wyświetlany film. Tu wyświetla się życie. Co musi potrząsnąć tą ziemią ,żeby ci ludzie się wreszcie obudzili i opamiętali ? Czy my zawsze musimy być krajem zbrodniarzy ,chamów ,pijaków i nierobów ? Gdy to słyszą często się puszą i wściekają. W gruncie rzeczy są złupieni przez dilerów i panoszącą się wokół herezję. Bezczeszczą nasz kraj choć uważają ,że są wszech i wobec Polakami z krwi i kości. Gdzie ta dawna polskość ? Gdzie te autorytety , które stanowiły niepodważalny fundament dla dobrego bytu i funkcjonowania. Nasza obecna społeczna funkcjonalność jest niepełnosprawna. Czy ja jako cudzoziemiec mam omijać szerokim łukiem tą plamę na europie ? Bo nie jestem biały jak to oni twierdzą ,choć jestem tym samym człowiekiem z parą rąk i nóg ? Czy ja jako zagraniczny ,szanowany pracodawca mam się nie łudzić ,że znajdę tu wykwalifikowanych ludzi ? Mam cichą nadzieje ,że skłoni to co poniektórych do refleksji ,przemyśleń a co najważniejsze zmusi do poprawy. Chciałbym żeby tak było. Nie oceniajcie tego jako kolejnego felietonu pod względem przecinków czy gramatyki. Nie patrzcie na to jak na obraz młodej polski w krzywym zwierciadle. To czyste stwierdzanie faktów. Wyżej wymienione fakty swoim absurdem i groteską czynią ten tekst felietonem. Jeśli ktoś mi napisze ,że ten felieton jest nudny i beznadziejny to oznacza ,że w którymś fragmencie dotkliwie go obraziłem. Życzę wszystkim czytelnikom udanych wyborów życiowych. Niech nie mówią ,że latorośl jest wszystkiemu winna...
MICHU
Ocena: 4,69, ilość głosów: 533, ilość wyświetleń: 3805
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Winna latorośl?!
gQJLJHWt
8jlgYz , [url=http://oxqyrkkcsejg.com/]oxqyrkkcsejg[/url], [link=http://bpkbodnkambp.com/]bpkbodnkambp[/link], http://aznjfkqkkuhh.com/
xhujjBbtJVdUorFCAMk
31-05-2011 11:39:51 AM

DHCbhNaEYRi
xhWsD1 , [url=http://onifomxjgyny.com/]onifomxjgyny[/url], [link=http://ybmhzqtynavi.com/]ybmhzqtynavi[/link], http://cptrqmudvjow.com/
uxVjJRUrCwc
23-05-2011 08:04:15 PM

GhHwDOamheRKU
9mVicz aeoqnxzaczfy
fdPMGVpPatq
23-05-2011 12:07:03 PM

QYjcReGIqspuQhjHiZ
More posts of this qaluity. Not the usual c***, please
srXsyDEYTai
22-05-2011 07:50:32 AM

chcialbym zauwazyc ze motyw przewodni tematu raczej nie powinien sklaniac do rozbawiania czytelnika chyba ze lubisz smiech przez lzy
AUTOR
04-10-2007 09:47:26 PM

dobrze, ale....
Piszesz sprawnym, dopracowanym językiem z dużą swobodą, temat bardzo ciekawy. Obserwacje według mnie jak najbardziej słuszne...ale...moim zdaniem zbyt wiele w Twoim tekście moralizatorstwa, brak miejsca na własną opinię czytającego. Poza tym humor, ironia, sarkazm owszem pojawia się, ale głównie na początku. Dalej jakby zmieniasz ton wypowiedzi na bardziej sztywny i formalny. Felieton ciekawy, ale można by w nim dużo zmienić. Sprawia wrażenie ciężkiego i pełnego nie ironii a raczej pewnego rodzaju zgorzknienia...mnie zupełnie nie rozbawił a raczej zniechęcił... daję 3
Asia22
04-10-2007 01:41:16 AM

Soczysty
Coś mi zjadło poprzedni wpis.Zatem krótko : wedle mnie to komplement. Można też celowo poeksperymentować z naszą "stylistyką"> Ja się np. stylizuję na żartobliwego dziadziusia, co to wiele przeżył i niewiele już go zdziwi. Pozdrawiam
20-02-2007 07:56:35 PM

Darstellun
Darstellung ("przeżyte") to znana kategoria hermeneutyczna (rozumiejąca). Widać, że Autor jest zaangażowany, problem zna i "przeżywa". Jeo oceny mogą się niektórym wydawać przesadne albo niesprawiedliwe, ala taka jest cena za tworzenie felietonu tego typu. Felietonu "gorącego" Mimo tejżarliwości widać wyraźną dbałość o to, iż by polszczyzna była sprawna (choc niekiedy młodzieńczo soczysta). Pozdrawiam
Henryk
20-02-2007 03:02:29 PM

jak tak mozna...
Tak oczerniać polskie dzieci!!! Może i są troche wykolejone ale nie wszyscy. Poza tym niezły felieton. przyprawiony humorem i nie da sie ukryc życiowy. brakuje slngu naszych młodych kolegów typu "czaisz", "ała" - to przykre. Niestety tak własnie jesteśmy postrzegani przez starszych.
roko
19-02-2007 10:26:48 PM

Cała prawda
Mam 16 lat. Czytając felieton wiedziałam już ze beda poruszane sprawy z narkotykami i murzynami, ale bardzo mi się podoba Twoja wypowiedz poniewaz pokazuje realia naszego teraźniejszego świata. Popieram Cię choc, sama sie w takim świecie wychowuje i poznaje większosci takich ludzi. Mówię sobie "takie jest życie i nikt już tego nie zmieni..." boję się tylko że bedzie jeszcze gorzej. Jestem tylko ciekawa jak by zareagowały takie osoby, które by to przeczytały.
Paulina
17-02-2007 03:06:49 AM

brawo
Wstrzliłeś się idealnie w realia zycia polskiej latorośli. Jestem pełen podziwu. Czytajac tekst bawiłem sie jak nigdy i wydaje mi się że własnie o to chodziło aby nie nawiazywać do idealnych wzorców. Krytyka ma szokować i bawic jednocześnie. Zostawiam 5.
Kriz
14-02-2007 10:56:04 PM

tak....
Swobodny język, świetnie napisany felieton, ale skupiłeś się tylko na złej stronie. Być może warto byłoby wspomniec takze o zaletach młodziezy nie wszyscy to dresy albo narkomani.
gołąb
13-02-2007 09:22:07 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Winna latorośl?!
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

Finanse | silniki elektryczne | Okna PCV Wrocław | Jarosławiec noclegi | Kołobrzeg